Wycinki z psychodelicznej rzeczywistości, na nowo.

W polskiej prasie kobiecej Kamil Sipowicz w roli męża „jedynej polskiej hipiski” opowiada niewinnym czytelniczkom, jak to jest brać substancje psychodeliczne. A nie zażywa się ich dla przyjemności, zastrzega – ich zadaniem jest otwarcie trzeciego oka. „Ból nie do zniesienia. Cieleśnie zbliżasz się do agonii, przygotowujesz się na własną śmierć” – relacjonuje. To czysto mistyczne doznanie : pot, wymioty, defekacja. „Oczyszczasz się” – zapewnia. „Czujesz, jak krąży w tobie krew, jak wibrują ci organy wewnętrzne…” – i tak dalej.

Mniej więcej tym samym jest doświadczenie porodu, a jego bonusem w porównaniu z narkotykami jest legalność, no i nie trzeba jechać do Meksyku. Dodatkowo, nie tylko otwiera się trzecie oko, ale też dostaje się dwa nowe w pakiecie, które odtąd uważnie penetrują świat dostarczając ci nowej perspektywy na ciebie samą i to co wokół. A jak już przestajesz czuć się jak wyjęta z kubistycznego obrazu (bo to przecież chyba kiedyś następuje, no nie?), zaczniesz się też przyglądać na nowo temu, co wokół.

A wokół – nudna rzeczywistość uliczna, na którą składają się schody, schodki, samochody zajmujące chodniki i pędzące ulicami równocześnie. Z wózkiem nie wjedziesz – jak niegdyś skonstatował miejską architekturę team Fundacji MaMa. Pod tym względem w Jerozolimie tak samo jak w Warszawie. Trochę dalej dzieje się tylko lepiej. Jakiś facet zadźgał nożem dwójkę swoich dzieci, które jak co roku przyjechały odwiedzić go ze Stanów, a na Zachodnim Brzegu trójkę młodocianych żydowskich autostopowiczów porwała jakaś bliżej nie zidentyfikowana szajka. Mówi się, że to ci sami co przejmują teraz Irak, że Hamas, że Al Kaida. Ostatecznie jednak wiadomo przecież, że za wszystkim stoi kobieta, palestyńska posłanka Knessetu Haneen Zoabi (a przynajmniej wie to większość izraelskich mediów). Grunt, że porwanie nastolatków legitymizuje kolejną odsłonę lokalnej wojny z terroryzmem, dzięki czemu Hamas będzie mógł zyskać jeszcze więcej poparcia krytykując izraelską reakcję. A gdyby to stało się twoim dzieciom?! – grzmią publicyści dodając otuchy izraelskim siłom bezpieczeństwa brutalnie penetrującym Hebron w poszukiwaniu licealistów, najprawdopodobniej już nieżywych. W obliczu tej wizji już przygotowuję się do pogadanki na temat podróżowania na stopa poza Zieloną Linią, którą będę musiała odbyć z pewnością za kilkanaście lat, wywracając oczami na pytanie o to, czy sama to kiedyś robiłam.

Być może jednak zanim będzie czas na taką rozmowę, Zielona Linia i różne problemy z nią związane pójdą już w zapomnienie. Szczęśliwie bowiem, nowym izraelskim prezydentem został wegetarianin, co potencjalnie powinno przyczynić się do wprowadzenia pokoju, polepszenia sytuacji Palestyńczyków i ogólnego dobrostanu – takie przynajmniej oczekiwania płyną z lewej strony ulicy politycznej.

Prawicowy Rivlin wegetarianinem został z powodów etycznych, po tym jak w latach 60-tych zobaczył jak w rzeźni zarzyna się zwierzęta na mięso. Nie wiadomo, żeby empatia wobec zwierząt szła u niego w parze z feminizmem, wsparciem dla uchodźców czy członkostwem w ATTAC-u, ale posługując się lewicowym dogmatyzmem, należy wierzyć, że powinna. Prawość idzie przecież w pakiecie, jak się raz wdepnęło to trzeba być konsekwentnym. Wspominając bohatera ruchu wegańskiego Gary Urofsky’ego, który zasłynął niegdyś przemową, w której stwierdził, że ma gdzieś kwestie pokoju na Bliskim Wschodzie i Palestyńczyków, tak długo jak żrą mięso, trudno jednak się spodziewać, że te oczekiwania spełnią się. Jak się, o zgrozo, okazuje, świat pełen jest niekonsekwentnych moralnie osób, co daje powody przypuszczać, iż nawet porywacze z Zachodniego Brzegu mogą być na przykład weganami albo oddanymi sprawie działaczami LGBT. Tylko czy tacy braliby autostopowiczów?

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s